Likwidacja WIBOR, a kredyt hipoteczny w 2026 roku: Kompletny przewodnik po odwiborowaniu
Czy likwidacja WIBOR w 2026 jest możliwa? - Luty 2026 roku zapisze się w historii polskiej bankowości jako miesiąc, który na nowo zdefiniuje relacje na linii bank-konsument. Przełomowy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie transparentności wskaźnika WIBOR może otworzyć drogę tysiącom kredytobiorców do walki o sprawiedliwe warunki swoich umów kredytowych. Jeżeli spłacasz kredyt hipoteczny w złotówkach, wibor 2026 to temat, który może bezpośrednio wpłynąć na grubość Twojego portfela. Fala pozwów o WIBOR, zapoczątkowana odważnymi działaniami prawników i świadomych konsumentów, stała się faktem, a banki znalazły się w defensywie. W tym kompletnym przewodniku wyjaśnimy, czym jest odwiborowanie kredytu hipotecznego, jakie szanse otworzy przed kredytobiorcami wyrok TSUE i jak krok po kroku przejść przez proces, który może obniżyć Twoją ratę o kilkadziesiąt procent. Niezależnie od tego, czy WIBOR prognozy 2026 wskazują na spadki, czy wzrosty, kluczowe staje się zrozumienie, że wadliwe zapisy w Twojej umowie mogą być podstawą do jej unieważnienia lub usunięcia z niej toksycznego wskaźnika.
Wibor likwidacja – co to w praktyce oznacza dla Twojego portfela?
Termin wibor likwidacja stał się jednym z najczęściej wyszukiwanych haseł przez polskich kredytobiorców, jednak jego znaczenie bywa mylące. Należy bowiem rozróżnić dwa zupełnie inne procesy. Pierwszy to systemowa reforma wskaźników referencyjnych, w ramach której Narodowa Grupa Robocza ds. reformy wskaźników referencyjnych (NGR) podjęła decyzję o zastąpieniu wskaźnika WIBOR nowym wskaźnikiem o nazwie WIRON (Warsaw Interest Rate Overnight). Proces ten jest rozłożony w czasie i zakłada, że od 2027 roku banki zaprzestaną oferowania produktów opartych o WIBOR. Jednakże, nie oznacza to automatycznej zmiany w istniejących umowach kredytowych.
Drugi, znacznie bardziej interesujący z perspektywy obecnych kredytobiorców, proces to indywidualne odwiborowanie kredytu hipotecznego na drodze sądowej. Polega on na dochodzeniu przed sądem uznania klauzuli zmiennego oprocentowania opartej o WIBOR za postanowienie niedozwolone (abuzywne). Wyrok TSUE z 12 lutego 2026 roku (w sprawie C-471/24) potwierdził, że sądy krajowe mają nie tylko prawo, ale i obowiązek badać, czy banki w sposób rzetelny i przejrzysty informowały konsumentów o mechanizmie działania WIBOR i związanym z nim ryzyku. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, sąd może zarządzić likwidację stawki wibor z umowy. W praktyce oznacza to, że oprocentowanie kredytu zostaje zredukowane wyłącznie do marży banku, stając się de facto kredytem o stałym, bardzo niskim oprocentowaniu.
Skutki finansowe takiego rozwiązania są ogromne. Dla zobrazowania potencjalnych korzyści, posłużmy się przykładem.
Parametr
Kredyt z WIBOR
Kredyt po odwiborowaniu
Kwota kredytu
400 000 PLN
400 000 PLN
Okres kredytowania
25 lat
25 lat
Marża banku
2,00%
2,00%
WIBOR 3M (luty 2026)
3,90%
0,00% (usunięty)
Oprocentowanie
5,90%
2,00%
Miesięczna rata
~2 558 PLN
~1 696 PLN
Miesięczna oszczędność
-
~862 PLN
Całkowita oszczędność
-
~258 600 PLN
Jak widać w powyższej tabeli, likwidacja wibor a kredyt hipoteczny to nie tylko termin prawniczy, ale realna szansa na odzyskanie finansowej stabilności. Usunięcie wskaźnika WIBOR z umowy może obniżyć miesięczną ratę o ponad 30%, co w skali całego okresu kredytowania przekłada się na setki tysięcy złotych oszczędności. To właśnie ta perspektywa napędza falę pozwów i sprawia, że banki z niepokojem patrzą na rozwój orzecznictwa.
WIBOR prognozy 2026: Czy wskaźnik zniknie z umów automatycznie?
Wielu kredytobiorców zadaje sobie pytanie: wibor kiedy likwidacja nastąpi ostatecznie? Odpowiedź na to pytanie jest złożona i wymaga zrozumienia, że proces ten przebiega dwutorowo. Z jednej strony mamy do czynienia z ogólnokrajową reformą wskaźników referencyjnych, a z drugiej – z indywidualnymi procesami sądowymi, które są jedyną drogą do usunięcia WIBOR z już istniejących umów.
Analitycy rynkowi i ekonomiści bacznie obserwują WIBOR prognozy 2026. W lutym 2026 roku notowania wskaźnika WIBOR 3M oscylowały w granicach 3,90%, a prognozy na dalszą część roku przewidywały jego stopniowy spadek, potencjalnie do poziomu 3,0-3,5% do końca roku. Jest to efekt spodziewanych obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Jednakże, nawet najbardziej optymistyczne prognozy spadku WIBOR nie przyniosą tak wymiernych korzyści, jak jego całkowite usunięcie z umowy na drodze sądowej. Różnica między oprocentowaniem na poziomie 3% plus marża a samą marżą (np. 2%) jest wciąż kolosalna.
Kluczową kwestią jest to, że systemowa likwidacja WIBOR i jego zastąpienie przez wskaźnik WIRON (lub POLSTR, jak bywa nazywany w niektórych kontekstach) nie spowoduje automatycznej zmiany warunków w Państwa umowie kredytowej. Harmonogram reformy zakłada, że banki będą stopniowo wycofywać produkty oparte na WIBOR, ale dotyczy to głównie nowo zawieranych umów. Twoja umowa, zawarta w przeszłości, nadal będzie funkcjonować na starych zasadach, chyba że podejmiesz aktywne działania. Oznacza to, że jeśli chcesz skorzystać z możliwości, jakie otworzył wyrok TSUE, musisz zainicjować proces sądowy. Czekanie na systemową likwidację wskaźnika nie rozwiąże problemu wadliwych i nieuczciwych klauzul w Twojej umowie.
Odwiborowanie kredytu hipotecznego krok po kroku
Decyzja o pozwaniu banku i rozpoczęciu procesu o odwiborowanie kredytu hipotecznego jest poważnym krokiem, ale dzięki przełomowemu orzecznictwu TSUE, jest to ścieżka, która dla wielu może zakończyć się sukcesem. Poniżej przedstawiamy praktyczny przewodnik, który pomoże Ci zrozumieć poszczególne etapy tego procesu.
Krok 1: Analiza umowy kredytowej
Pierwszym i najważniejszym krokiem jest dokładna analiza Twojej umowy kredytowej. To w jej zapisach kryją się potencjalne klauzule abuzywne, które stanowią podstawę do roszczeń. Zwróć szczególną uwagę na paragrafy dotyczące oprocentowania. Sprawdź, czy umowa w ogóle definiuje wskaźnik WIBOR, czy wyjaśnia, kto go administruje i w jaki sposób jest ustalany. Wiele umów, zwłaszcza tych sprzed 2015 roku, zawiera w tym zakresie bardzo lakoniczne i niejasne zapisy, co jest silnym argumentem w sądzie.
Krok 2: Ocena obowiązków informacyjnych banku
Zastanów się, jak wyglądał proces zawierania umowy. Czy doradca bankowy wyjaśnił Ci, czym jest WIBOR? Czy przedstawiono Ci symulację wzrostu raty w przypadku podwyższenia stóp procentowych? Czy poinformowano Cię o historycznej zmienności wskaźnika i związanym z tym ryzyku? Zgodnie z argumentacją, którą od lat stosuje m.in. społeczność "Życie Bez Kredytu", banki miały obowiązek rzetelnie poinformować konsumenta o wszystkich ryzykach związanych z produktem. Brak takiej informacji to kolejny mocny argument na Twoją korzyść.
Krok 3: Bezpłatna konsultacja i analiza prawna
Zanim podejmiesz jakiekolwiek kroki prawne, skonsultuj swoją sprawę z kancelarią prawną specjalizującą się w sporach z bankami. Większość renomowanych kancelarii oferuje bezpłatną analizę umowy kredytowej. Ekspert oceni Twoje szanse na wygraną, wskaże potencjalne klauzule abuzywne i przedstawi możliwe scenariusze działania. To etap, który nic nie kosztuje, a daje bezcenną wiedzę na temat Twojej sytuacji.
Krok 4: Przygotowanie i złożenie pozwu
Jeśli po analizie prawnej zdecydujesz się na proces, Twój pełnomocnik przygotuje pozew przeciwko bankowi. Będzie on zawierał argumentację prawną opartą na przepisach kodeksu cywilnego, dyrektywie 93/13 oraz, co najważniejsze, na wyroku TSUE z 12 lutego 2026 r. W pozwie zostaną sformułowane żądania, które mogą obejmować:
Stwierdzenie nieważności całej umowy kredytowej.
Ewentualnie, usunięcie wskaźnika WIBOR z umowy (tzw. "odwiborowanie") i zwrot nadpłaconych rat.
Krok 5: Proces sądowy
Po złożeniu pozwu rozpoczyna się proces sądowy. Musisz być przygotowany, że może on potrwać od kilku do kilkunastu miesięcy w I instancji. W trakcie procesu bank będzie przedstawiał swoją argumentację, jednak po wyroku TSUE jego linia obrony została znacząco osłabiona. Kluczowe będzie przesłuchanie Ciebie jako świadka na okoliczność zawierania umowy i braku rzetelnej informacji ze strony banku.
Krok 6: Wyrok i jego konsekwencje
Prawomocny wyrok stwierdzający abuzywność klauzul WIBOR może prowadzić do jednego z trzech głównych scenariuszy: unieważnienia umowy, co wiąże się z koniecznością wzajemnego rozliczenia stron, lub, co jest scenariuszem bardziej prawdopodobnym i korzystnym, usunięcia WIBOR z umowy. W tym drugim przypadku bank będzie musiał przeliczyć Twoje dotychczasowe raty tak, jakby oprocentowanie od początku było oparte tylko na marży, a powstałą nadpłatę zwrócić wraz z odsetkami. Twoje przyszłe raty zostaną obniżone do poziomu wynikającego z samej marży.
Sprawdź, ile możesz zyskać na likwidacji WIBOR – skontaktuj się z nami, aby uzyskać darmową analizę Twojej umowy kredytowej.
Likwidacja wibor a stałe oprocentowanie – czy warto przechodzić na stałą stopę w trakcie sporu?
Jednym z najczęstszych dylematów, przed jakimi stają kredytobiorcy rozważający pozew, jest kwestia: likwidacja wibor a stałe oprocentowanie. Czy w obliczu niepewności związanej z procesem sądowym, bezpieczniejszym rozwiązaniem nie jest przejście na kredyt o stałej stopie procentowej? W realiach lutego 2026 roku odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna i zależy od indywidualnej sytuacji oraz apetytu na ryzyko.
Oferty banków na kredyty z okresowo stałym oprocentowaniem (najczęściej na 5 lat) stały się w ostatnich latach standardem. W lutym 2026 roku mediana oprocentowania dla takich kredytów oscylowała w granicach 5,8%, podczas gdy oprocentowanie zmienne oparte na WIBOR 3M (3,9%) plus marża (np. 2%) wynosiło 5,9%. Pozornie, poziomy te są do siebie bardzo zbliżone. Kluczowa różnica tkwi jednak w potencjalnych korzyściach i ryzyku.
Kryterium
Kredyt ze stałym oprocentowaniem
Kredyt ze zmiennym oprocentowaniem (WIBOR)
Kredyt po odwiborowaniu (wyrok sądu)
Stabilność raty
Gwarantowana na 5-7 lat
Zmienna co 3 lub 6 miesięcy
Stała przez cały okres kredytowania
Poziom oprocentowania (luty 2026)
~5,8%
~5,9%
~2,0% (tylko marża)
Ryzyko wzrostu stóp
Wyeliminowane na okres stałej stopy
Wysokie
Wyeliminowane całkowicie
Potencjalna korzyść
Przewidywalność rat
Spadek rat przy obniżce stóp
Drastyczna i trwała obniżka raty
Możliwość pozwu o WIBOR
Zamyka drogę do roszczeń
Otwarta droga do pozwu
Cel pozwu został osiągnięty
Decyzja o przejściu na stałe oprocentowanie w trakcie trwania sporu sądowego o WIBOR jest ryzykowna. Podpisanie aneksu do umowy i zmiana formuły oprocentowania może zostać zinterpretowane przez sąd jako forma ugody z bankiem i sanowanie pierwotnych wad umowy. W konsekwencji, może to znacząco osłabić, a nawet uniemożliwić dalsze dochodzenie roszczeń z tytułu abuzywnych klauzul WIBOR. Zanim podejmiesz taką decyzję, absolutnie konieczna jest konsultacja z Twoim pełnomocnikiem prawnym.
Zasadniczo, jeśli analiza Twojej umowy wskazuje na duże szanse powodzenia w procesie o odwiborowanie kredytu hipotecznego, pozostanie przy zmiennym oprocentowaniu i dochodzenie swoich praw w sądzie jest strategią o znacznie większym potencjale finansowym. Przejście na stałą stopę można rozważyć jedynie w sytuacji, gdy priorytetem jest dla Ciebie natychmiastowa stabilizacja wysokości raty, nawet kosztem rezygnacji z możliwości jej drastycznego obniżenia w przyszłości. Jest to jednak wybór między przewidywalnością a potencjalnie ogromną oszczędnością.
Likwidacja stawki WIBOR przed TSUE – dlaczego luty 2026 może zmienić reguły gry?
Przez lata banki w Polsce budowały narrację, w której wskaźnik WIBOR był przedstawiany jako element niemalże święty – obiektywny, rynkowy i niemożliwy do zakwestionowania. Argumentowano, że skoro jest on ustalany na podstawie rozporządzenia BMR (Benchmark Regulation), to jego stosowanie w umowach jest w pełni legalne i nie podlega ocenie pod kątem abuzywności. Ta linia obrony legła w gruzach 12 lutego 2026 roku, kiedy to Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał historyczny wyrok w polskiej sprawie C-471/24.
Orzeczenie to, będące odpowiedzią na pytania prejudycjalne Sądu Okręgowego w Częstochowie, stanowiło potężne narzędzie w rękach konsumentów i ich pełnomocników. TSUE, idąc za wcześniejszą, prokonsumencką opinią Rzecznika Generalnego z września 2025 roku, jednoznacznie potwierdził, że legalność wskaźnika referencyjnego nie wyklucza możliwości badania nieuczciwego charakteru klauzul umownych, które się do niego odwołują. Innymi słowy, nawet jeśli sam WIBOR jest legalnym wskaźnikiem, to sposób, w jaki banki wkomponowały go w umowy kredytowe, może być i powinien być badany przez sądy krajowe pod kątem zgodności z dyrektywą 93/13/EWG o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich.
Trybunał zmienił reguły gry, ponieważ ostatecznie rozstrzygnął kilka kluczowych kwestii:
Koniec z immunitetem WIBOR: Banki nie mogą już dłużej twierdzić, że klauzule odwołujące się do WIBOR są wyłączone spod kontroli sądowej. Każdy sąd w Polsce ma obowiązek ocenić, czy zapisy te są sformułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały.
Ciężar dowodu po stronie banku: To bank musi udowodnić, że w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformował konsumenta o ekonomicznych konsekwencjach stosowania zmiennego oprocentowania opartego na WIBOR oraz o mechanizmie jego ustalania.
Możliwe skutki abuzywności: Co najważniejsze, TSUE otworzył sądom drogę do stosowania najdotkliwszych dla banków sankcji. W przypadku stwierdzenia, że klauzula WIBOR jest nieuczciwa, sąd może orzec o jej usunięciu z umowy. Jeśli po takim usunięciu umowa nie może dalej obowiązywać, jedynym rozwiązaniem staje się jej unieważnienie.
To ostatnie nawiązuje wprost do doświadczeń z kredytami frankowymi. Podobnie jak w sprawie Dziubaków (C-260/18), która zapoczątkowała lawinę unieważnień umów frankowych, tak wyrok w sprawie WIBOR z lutego 2026 stał się kamieniem węgielnym dla nowej linii orzeczniczej. Sędziowie, mając za sobą autorytet TSUE, zyskali odwagę do kwestionowania praktyk banków, co doprowadziło do faktu, że likwidacja stawki wibor stała się realnym i osiągalnym celem dla tysięcy kredytobiorców.
Praktyki bankowe pod lupą: brak rzetelnego poinformowania o ryzyku
Wyrok TSUE nie wziął się z próżni. Był on odpowiedzią na wieloletnie praktyki banków, które, jak argumentują organizacje konsumenckie w stylu "Życia Bez Kredytu", w pogoni za zyskiem zaniedbywały swoje podstawowe obowiązki informacyjne wobec klientów. Analiza tysięcy umów kredytowych opartych o WIBOR, przeprowadzona przez kancelarie prawne, ujawniła systemowy problem. Konsument, wchodząc do banku, był traktowany jako petent, a nie równorzędny partner. Przedstawiano mu skomplikowany produkt finansowy, nie dając narzędzi do pełnego zrozumienia jego ryzyka.
Czego banki masowo nie komunikowały swoim klientom?
Niejasny mechanizm ustalania WIBOR: W umowach często brakowało precyzyjnej definicji wskaźnika. Konsument nie wiedział, że WIBOR jest ustalany przez panel największych banków komercyjnych, co rodziło podejrzenia o potencjalny konflikt interesów.
Brak informacji o ryzyku stopy procentowej: Doradcy bankowi, skupieni na realizacji planów sprzedażowych, minimalizowali lub całkowicie pomijali ryzyko wzrostu stóp procentowych. Nie przedstawiano klientom symulacji, jak wzrośnie ich rata, gdy WIBOR poszybuje w górę, co miało miejsce w latach 2021-2022.
Iluzja "rynkowości": WIBOR był przedstawiany jako obiektywny, zewnętrzny wskaźnik, na który bank nie ma wpływu. Pomijano fakt, że banki, które udzielały kredytów, jednocześnie uczestniczyły w panelu ustalającym jego wysokość.
Brak możliwości negocjacji: Klauzule dotyczące zmiennego oprocentowania były częścią wzorca umownego, narzuconego przez bank. Konsument nie miał żadnej możliwości negocjowania tych zapisów – mógł jedynie podpisać umowę w całości lub zrezygnować z kredytu.
Ta rażąca nierównowaga informacyjna i kontraktowa między profesjonalistą (bankiem) a konsumentem stała się główną osią sporu. Sądy, uzbrojone w wytyczne TSUE, zaczęły wnikliwie badać, czy w momencie zawierania umowy klient miał pełną świadomość ryzyka, które na siebie przyjmuje. W większości przypadków odpowiedź była negatywna, co otwierało drogę do stwierdzenia abuzywności klauzul i w konsekwencji do likwidacji WIBOR a kredyt hipoteczny stawał się znacznie tańszy i bezpieczniejszy.
Reakcja sektora bankowego: banki w defensywie
Zapewne wyrok TSUE z lutego 2026 roku wywoła w polskim sektorze bankowym wiele komentarzy i spekulacji. Związek Banków Polskich (ZBP) w swoich prognozach ostrzegał, że rok 2026 może przynieść spadek zysków instytucji finansowych nawet o 33%. Głównym powodem tej pesymistycznej wizji jest właśnie rosnąca fala pozwów o WIBOR. Banki, które przez lata czuły się bezpieczne za murem argumentacji o "legalności i obiektywności" wskaźnika, nagle znalazły się w defensywie.
Narracja medialna wokół tematu WIBOR zmieniła się diametralnie. Gazeta Prawna w swoim artykule z lutego 2026 stawiała pytanie: "Czy czeka nas fala pozwów?", a już kilka tygodni później odpowiedź stała się oczywista. Portale takie jak Rozlicz Bank wprost informowały: "Fala pozwów o WIBOR stała się faktem, a banki są w defensywie". Porównania do precedensu frankowego, który kosztował banki miliardy złotych, stały się powszechne. Analitycy zaczęli mówić o "efekcie kuli śnieżnej", gdzie pierwsze wyroki korzystne dla konsumentów napędzają kolejne pozwy, a sądy, widząc ugruntowaną linię orzeczniczą TSUE, coraz śmielej stają po stronie kredytobiorców.
Banki próbują bronić się różnymi metodami. Niektóre instytucje finansowe zaczęły proponować kredytobiorcom ugody pozasądowe, oferując przejście na oprocentowanie stałe lub obniżenie marży w zamian za zrzeczenie się roszczeń. Inne próbują wykazać, że w ich przypadku obowiązki informacyjne zostały dopełnione, przedstawiając dokumentację z procesu sprzedaży kredytu. Jednak w obliczu jasnych wytycznych TSUE, strategia ta jest coraz mniej skuteczna. Sądy wymagają bowiem nie tylko formalnego przekazania informacji, ale rzeczywistego i pełnego zrozumienia przez konsumenta mechanizmu zmiennego oprocentowania i związanego z nim ryzyka.
Sektor bankowy stoi przed koniecznością głębokiej rewizji swoich praktyk. Przyszłość należy do transparentności, rzetelnej informacji i równowagi kontraktowej. Dla kredytobiorców oznacza to, że nigdy nie było lepszego momentu na dochodzenie swoich praw.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania o likwidację WIBOR
Kiedy nastąpi ostateczna likwidacja WIBOR?
Należy rozróżnić dwa procesy. Systemowa likwidacja WIBOR i zastąpienie go wskaźnikiem WIRON to proces rozłożony na lata 2026-2027 i dotyczy głównie nowych produktów bankowych. Nie spowoduje to automatycznej zmiany w Twojej umowie. Ostateczna likwidacja WIBOR w Twojej konkretnej umowie może nastąpić tylko w wyniku prawomocnego wyroku sądu, który uzna klauzulę za nieuczciwą.
Czy można pozwać bank za WIBOR w 2026 roku?
Zdecydowanie tak. Wyrok TSUE z 12 lutego 2026 roku dał kredytobiorcom zielone światło do masowego dochodzenia swoich praw. Podstawą do pozwu jest zarzut stosowania przez bank nieuczciwych (abuzywnych) klauzul umownych dotyczących zmiennego oprocentowania, w szczególności w zakresie braku rzetelnej informacji o ryzyku.
O ile spadnie rata po usunięciu wskaźnika?
To zależy od marży Twojego kredytu, ale oszczędności są znaczące. Jeśli Twoje oprocentowanie to WIBOR 3M (np. 3,9%) + marża (np. 2%), łącznie 5,9%, to po sądowym usunięciu WIBOR oprocentowanie wyniesie tylko 2%. Dla kredytu na 400 000 zł na 25 lat, rata może spaść z ok. 2558 zł do ok. 1696 zł, co daje ponad 860 zł oszczędności miesięcznie.
Czy każdy kredyt złotówkowy z WIBOR kwalifikuje się do pozwu?
Nie ma tu automatyzmu. Każda umowa musi być oceniona indywidualnie. Największe szanse na wygraną mają kredytobiorcy, którzy mogą wykazać, że bank nie dopełnił obowiązków informacyjnych. Dotyczy to w szczególności umów zawieranych przed 2015 rokiem, ale nowsze umowy również mogą zawierać wady prawne.
Czy trzeba czekać na jednolitą linię orzeczniczą?
Nie, nie trzeba czekać. Jeśli TSUE wyda orzeczenie 12 lutego 2026 to wyrok TSUE jest wiążący dla polskich sądów i stanowi wystarczającą podstawę do działania. Im szybciej złożysz pozew, tym szybciej przerwiesz bieg przedawnienia roszczeń i masz szansę na uzyskanie korzystnego wyroku oraz zwrot nadpłaconych pieniędzy.
Czy bank może sam zastąpić WIBOR innym wskaźnikiem w mojej umowie?
Nie. Jakakolwiek zmiana istotnych warunków umowy, a takim jest sposób naliczania oprocentowania, wymaga Twojej zgody i najczęściej formy aneksu do umowy. Bank nie może jednostronnie narzucić Ci zmiany wskaźnika na WIRON czy jakikolwiek inny.
Jak sprawdzić, czy moja umowa WIBOR jest wadliwa?
Najprostszym i najbezpieczniejszym sposobem jest skorzystanie z bezpłatnej analizy umowy, oferowanej przez kancelarie prawne specjalizujące się w sporach z bankami. Prawnik przeanalizuje Twoje dokumenty i oceni szanse na powodzenie w procesie sądowym.
Podsumowanie: Rok 2026 to Twój czas na działanie
Rok 2026 bez wątpienia będzie punktem zwrotnym dla wszystkich posiadaczy kredytów hipotecznych w złotówkach. Historyczny wyrok TSUE z 12 lutego otworzy drzwi, które przez lata były zamknięte. Kwestia likwidacji WIBOR a kredyt hipoteczny przestanie być teoretyczną dyskusją prawników, a stała się realną i osiągalną strategią na odzyskanie finansowej równowagi. Pamiętaj, że systemowa reforma i przejście na WIRON nie rozwiąże problemu Twojej umowy. Jedyną drogą do pozbycia się toksycznego wskaźnika jest aktywne działanie i wejście na drogę sądową.
Analiza Twojej umowy, ocena szans i przygotowanie pozwu to kroki, które należy podjąć przy wsparciu doświadczonych specjalistów. Potencjalne korzyści – obniżenie raty o setki złotych miesięcznie i zwrot nadpłaconych środków – są warte podjęcia tego wysiłku. Nie czekaj, aż banki same zaproponują Ci rozwiązanie. Weź sprawy w swoje ręce.
Sprawdź, ile możesz zyskać na likwidacji WIBOR – skontaktuj się!
Czujesz, że Twoja umowa kredytowa jest niesprawiedliwa? Chcesz dowiedzieć się, czy kwalifikujesz się do usunięcia WIBOR i obniżenia swojej raty? Skorzystaj z bezpłatnej i niezobowiązującej analizy Twojej umowy kredytowej, przeprowadzonej przez naszych ekspertów. Porozmawiajmy, pomożemy ocenć Twoje szanse i wskażemy możliwe kroki działania. To pierwszy krok do życia bez toksycznego kredytu. Na czacie Whatsapp jesteśmy dostępni 7 dni w tygodniu.